środa, 14 stycznia 2015

Last Christmas... decor!



Wiszą te szopki na blogu i wiszą...
A tymczasem już czas rozbierać!

Rozbieracie?

Podobno przepisowo do 6 stycznia!





Także ten... dziś oficjalnie kończymy ze świątecznymi dekoracjami...chrup...żegnaj tegoroczna girlando z piernika...chrup... do zobaczenia za rok... chrup...w nowej odsłonie... chrup!












A jak będę miała chwilę to napiszę coś nowego...chrup...

ach!

wtorek, 6 stycznia 2015

PROJEKT SZOPKA




Mniej więcej w okolicy 6 grudnia zaczynają nerwowo przebierać nóżkami i pytać:

- Mamo, mamo możemy?
- Wyciągniesz?
- Mamo już czas!





Szopka, stajenka, żłóbek.
Ulubiona zabawka moich dzieci na świąteczny czas.
Lubią małe figurki.
Odgrywają scenki.
Tekturowa szopka, zrobiona własnoręcznie rok temu{KLIK!}, oświetla ich pokój po zmroku.





A dziś już 6 stycznia.
Mędrcy przybyli ze wschodu.
Dzieciątko musi uciekać do Egiptu.
Czas chować nasze szopki. I choć trochę żal, to jednak wiem, że nie byłyby dla nich tak fascynujące, gdyby stały w naszym domu cały rok.








ach!

niedziela, 4 stycznia 2015

DOBRY DIZAJN NA CHOINKĘ. VOL.3.



Tradycja ważna rzecz... O tradycję warto dbać...
Dlatego "lepiej późno niż później" pokażę Wam dziś -jak co roku- moje ręcznie malowane bombki, inspirowane dobrym dizajnem.

Tegorocznych inspiracji nie wybrałam jednak sama.
Podsunęły mi je moje drogie, niezastąpione oraz rozsmakowane w dizajnie An i mamajagody.
...choć i Ty też miałeś szansę podsunąć mi swoją propozycję, ponieważ prosiłam o nie na swoim facebook-owym profilu.
Jeśli jeszcze tam nie zaglądasz, zapraszam! {KLIK!}

A tymczasem.... dzisiejszy odcinek "sponsorują"..... HOUSE OF RYM i grzybki... oraz VIVES CERAMICA i kolekcja płytek 1900!!!




















ROK TEMU malowałam tak! {KLIK!}
a DWA LATA TEMU malowałam tak! {KLIK!}

Good night,
ach!

wtorek, 23 grudnia 2014

NASZA CHOINKA.

Nasza choinka jest jak bigos...
albo nie! Jest jak pudełko czekoladek!
Nigdy nie wiesz co w nim znajdziesz!

Kilka bombek z rodzinnego domu plus ręcznie robione dekoracje, drewniany konik zabawka, zawieszka-słonik od pierwszych bucików Ewy, skrzat-ze zdjęciem małej Heli, brokatowa gwiazda, bombki z IKEA, książęcy fotel wygrany w Matkopolkowie, pierniczki, duperele, przepych! Każdy przedmiot ma swoją historię...








Tegoroczną choinkę ubrały Hela i Ewa. Ja w zasadzie pomogłam im tylko przy lampkach.

Urosły... Tylko kiedy???







I jeszcze wieniec. Mój pierwszy własnoręcznie robiony. Co widać...hehe.






I jeszcze szopki...



...ale o nich napiszę Wam innym razem.

Miłego oczekiwania na Boże Narodzenie.
ach!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...