piątek, 13 lutego 2015

KARNAWAŁ. Strój walecznej Indianki. DIY








Czas karnawałów, przebierańców, bali, imprezek.
Czas, w którym większość matek chwyta za igłę i nitkę!

Lubicie to?
Przyznać mi się! Sprawia Wam to frajdę?
Bo mi wielką!

W dzieciństwie uwielbiałam bale i przebrania, które często robiła dla mnie mama.
Raz byłam czerwonym kapturkiem, innym razem japonką w kimono. Często wdziewałam też koronę księżniczki.

A dziś moja pierworodna postanowiła być Indianką.
Do tego waleczną, bo wyposażoną w łuk i strzały!
Wczoraj robiłyśmy razem pióropusz (mini mini pióropusz!), strzały z papieru i kołczan do ich przenoszenia.
Wszystko super szybko i naprawdę prosto!
Sami zobaczcie!

[KROK 1]


[KROK 2]


[KROK 3]


[KROK 4]


[KROK 5]



FINITO!

Tak prezentuje się STRZAŁA...

... tak KOŁCZAN...

... a tak WALECZNA INDIANKA!




Jutro kolejny bal.
Tym razem zabieram ze sobą Panią Zimę, Panią Lato i Panienkę Jesień.
Będzie się działo! Chyba nie pozostaje nam nic więcej jak tylko przebrać się z "ojcem" za wiosnę! A co!
HOWGH!
ach!

18 komentarzy:

  1. Ja to idę i wypożyczam, nie mam zdolności do takich cudów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamo urwisków kiedyś musisz spróbować! To naprawdę nie jest takie trudne. Pisz, chętnie podpowiem co i jak! ach!

      Usuń
  2. tutek konieczne, poproszę! świetnie to wyszło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! A tutek powyżej... bardzo proszę ;)

      Usuń
  3. Ależ genialny strój!:)) Już się nie mogę odczekać tych bali karnawałowych. Od września Majka idzie do przedszkola, więc będzie się działo!:) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ genialny strój!:)) Już się nie mogę odczekać tych bali karnawałowych. Od września Majka idzie do przedszkola, więc będzie się działo!:) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja się doczekać nie mogłam ;) a teraz nie wyrabiam z trzema na raz ;D

      Usuń
  5. Profesjonalnie , pięknie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super! :D Wygląda kapitalnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Indianie są na czasie :) Pióropusz przedni wyszedł!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny strój, choć najchętniej zobaczyłabym w całości. Ja w tym roku moje córki też przebierałam za Indianki w dodatku w sukniach z dzwoneczkami:
    http://ed.bexlab.pl/tanecznym-krokiem-przez-ameryke-polnocna/9436/

    W zeszłym roku starsza złożyła zamówienie na sukienkę cyganki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super indianka! Wyszło genialnie. Mnie pokonał brak materiału na dinozaura i kupiłam gotowego. Ale za rok może bardziej się przyłożę do zadania;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Za rok koniecznie! Ten jest np. świetny: https://www.pinterest.com/pin/254242341440262277/
    Albo ten jeśli brakuje materiału ;)
    https://www.pinterest.com/pin/254242341440260221/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bycie mamą to najbardziej kreatywny zwód świata! Mała była pewnie zachwycona :D Też bym już chciałam majstrować takie cudne przebrania ;)

    OdpowiedzUsuń

Ach jak się cieszę, że tu jesteś! Wielkie dzięki za komentarz ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...