wtorek, 2 lipca 2013

WRÓCIŁAM!

Jestem.

Naładowałam akumulatory.

Odpalam silniki.




Było cudownie!


10 słonecznych dni nad polskim morzem na 12 dni pobytu to jak dotąd nasz sukces ;D.

Dziewczyny nacieszyły się plażą i słońcem.


Najedliśmy się lodów i ryb morskich ( w tym naszych ulubionych turbotów!).


W 2 (!) pochmurne dni spacerowaliśmy wzdłuż brzegu, zbieraliśmy kamyki i muszle, a kiedy padał deszcz pluskaliśmy się w cieplutkim basenie.


Znalazłam też chwilę dla niezłej architektury połączonej z genialną sztuką.


A najważniejsze, że byliśmy tam RAZEM i mogliśmy się cieszyć sobą nawzajem!


Po powrocie do domu otworzył się przed nami kolejny etap wakacji, a w nim między innymi zbiory w naszym przydomowym ogródku ;) Mniam!


Pozdrawiam,
Ach!

P.S. Śledzicie już mojego bloga na bloglovin?

Follow on Bloglovin

12 komentarzy:

  1. Cudnie!! 10 dni slonca! Zazdrosc to okropna rzecz, no ale nie moge... Spragniona jestem polskiego morza, wakacji wogole! Pozdrawiam znad tezy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam. Ty wkrótce będziesz miała dr przed nazwiskiem, a ja wciąż pozostanę matką-magistrem ;)
      Słońca, morza i wakacji też Ci jednak życzę ;)
      ach!

      Usuń
  2. To fantastyczny wynik jak na polskie morze :) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  3. super, kocham polskie morze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. 12 dni! nigdy tyle nie byłam na urlopie! :D i te 10 dni pogody - cudownie! również nie narzekam - na 5 dni nad morzem, 4 były bardzo słoneczne :)) uściski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwa tygodnie to minimum :) Kiedyś czekałam, że optymalną długością urlopu są TRZY tygodnie. W pierwszym zapominamy o pracy i codziennych obowiązkach, w drugim odkrywamy nasze pasje i potrzeby, a w trzecim mamy czas na ich realizację ;).
      Mój M dopiero w drugim tygodniu odłożył komórkę, a w pierwszym miał nawet pomysł żeby wrócić na dwa dni do Warszawy, więc.... ;D

      Usuń
  5. dobrze jest tak wypocząć...wspaniałe zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam Bałtyk - zwłaszcza, gdy jest taki łaskawy:) Klimatyczne zdjęcia, sama bym spakowała rodzinkę i pędziła tam czym prędzej, tylko trochę mnie przeraża ta podróż z samego południa pl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My pokonaliśmy prawie 600km z dwójką maluchów! Da się ;) Polecam! ach!

      Usuń

Ach jak się cieszę, że tu jesteś! Wielkie dzięki za komentarz ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...