czwartek, 27 listopada 2014

ZABAWA W ARCHITEKTA. KSIĄŻKA DIY.

Dzień dobry,

Dziś będzie MAŁO SŁÓW i DUŻO ZDJĘĆ!







SŁOWA TO:

+ DIY czyli „zrób to sam”
+ kolorowanka
+ zabawa w architekta
+ świetna zabawa w architekta
+ świetna zabawa w architekta, od której nie można się wręcz oderwać

A ZDJĘCIA? Poniżej!










A teraz...





... TA-DAM! Książka domek gotowa!






Teraz już wszystko w rękach naszych dzieci! Jestem bardzo ciekawa co z nią zrobią!???



To jak?
Podejmiecie wyzwanie "zrób to sam" i pomożecie świętemu Mikołajowi?

Potrzebne materiały:
5 kartek formatu A4 (np. papier do drukarki)
kolorowy karton (wymiary 23 x 31cm)
sznurek (długość 40 cm)
dziurkacz
linijka
ołówek i gumka
nożyk do cięcia papieru

Dzisiejszy wpis powstał dzięki inspiracji "Przygody z książką" {KLIK!} oraz tego dizajnerskiego zeszyciku {KLIK!}.




35 komentarzy:

  1. Rewelacyjny pomysł i wykonanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł! Muszę zrobić taki dla Mateusza. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ proszę! A pokażesz jak wyszło?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Spróbujcie zrobić swoją urwisy... choć dla chłopców muszę wymyślić coś nieco innego ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. ;}}} Daj znać jak się sprawdziła ;)

      Usuń
  5. Będę musiała sobie zapisać, żeby mi dziecię trochę podrosło, a żeby mama pamiętała na jaki tu super pomysł natrafiła! Brawo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech no tylko znajdę chwilę i zgapiam dla dziewczyn ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te domki bardzo mi się podobają! A te ... kombinerki to dziurkacz? pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Maju to dziurkacz. Jego podstawową funkcją jest robienie dziurek np.w skórze, a później wstawienie nitu ;)

      Usuń
  8. piękna rzecz na prezent ! Bardzo pomysłowe. Pozdrawiam i zapraszam do siebie na candy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł. Matylda też kleci własne książki, a taki domek z pewnością jej się spodoba. I można go urządzić tyle razy, ile stron. Super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Podejmiemy wyzwanie! Hit! Ania, jeszcze zabrakło mi jednego słowa - co to za sprzęt fajny - do dziurkowania? Wygląda na mega przydatny ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest nitownica, np. do robienia dziurek w skórze. Kupiona za grosze w markecie budowlanym. Trochę się trzeba namęczyć żeby zrobić nią dziurki, ale na rynku istnieją na pewno lepsze egzemplarze ;) A ja opracowałam już nieco inną, prostszą metodę dziurkowania ;) Wkrótce pokażę ;)

      Usuń
  11. Fantastyczny pomysł! Dziękuję za podzielenie się, w swoim czasie go wykorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądają fenomenalnie! Na pewno skorzystam z Twojego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń

Ach jak się cieszę, że tu jesteś! Wielkie dzięki za komentarz ;D

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...