Dla mnie, to wyjątkowa okazja do spotkan z najbliższymi, przy adwentowych świecach.
Tylko co zrobić, gdy adwentowy wieniec jeszcze nie jest gotowy?
Ja przeszukałam kuchenne szuflady i udało mi się stworzyć kilka całkiem fajnych kompozycji.
Może i Was zainspirują do działania?
Polecam, bo warto celebrować te wyjątkowe chwile!
+ PROPOZYCJA NR 1
czyli geometria i natura potrafią się pięknie uzupełniać!