Wasze też?
Mam wrażenie, że z roku na rok coraz szybciej.
Hela skończyła ostatnio SZEŚĆ LAT!
Jest uczennicą. Spoważniała. Co wieczór sumiennie odrabia prace domowe. Stara się... a ja puchnę z dumy. Fajnie rysuje i bez skrępowania twierdzi, że ma "talent do kolorowania". Próbuje sama czytać, choć najbardziej lubi gdy robię to ja lub tata. Opiekuje się najmłodszą siostrą, gdy o to poproszę. Potrafi pohamować emocje w kontakcie z Ewulą (cytuję: "Tak mnie zdenerwowałaś, że chce mi się Ciebie ugryźć! Ale tego nie zrobię!").... choć oczywiście nie zawsze. Wyjmowanie naczyń ze zmywarki to jej domowy obowiązek. Czasem (!) bez upominania sprzątnie, gdy przypadkiem (!) zauważy bałagan.
No cudna jest i tyle! Uwielbiam z nią gadać, przytulać ją, żartować i śmiać się w głos! A głos ma mocny! Kto ją zna ten wie ;)