Pokazywanie postów oznaczonych etykietą litery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą litery. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 kwietnia 2014

TARGI RZECZY ŁADNYCH.

Na FB pisałam, że BĘDĘ, że BYŁAM oraz że CHCIAŁABYM WRÓCIĆ na Targi Rzeczy Ładnych.
Dlatego dzisiaj na blog-u pojawia się wpis o wydarzeniu, które umiliło nam ostatnią sobotę.

Będzie o tym, co mnie i Helę zachwyciło najbardziej.
Zapraszamy!

TOP 5 HELI, to:



+ Gagani – upolowałyśmy cudowną broszkę – księżniczkę, z charakterystycznym nosem oczywiście!
Bój się Mała, będę Ci ją podkradać!


poniedziałek, 31 marca 2014

czwartek, 28 czerwca 2012

hela i ewa

Nadchodzi czas kiedy Mniejsza wyprowadzi się z naszej małżeńskiej sypialni do pokoju starszej siostry. Żeby nieco oswoić Nas wszystkich z tą sytuacją, zrobiłam druciano-włóczkowy napis na drzwi pokoju dziewczynek.



czwartek, 22 grudnia 2011

Aaa kotki dwa.



A oto zaległa prezentacja prezentu z szóstego grudnia. W ramach zabawy zapoznawczej z moją maszyną „uszyłam” Małej banner nad łóżko.


Tło z wykrojami ze starej "Burdy". Litery z turkusowego filcu. Kokardki z kolorowej bawełny.


Pozdrawiam, ach!

czwartek, 1 września 2011

Wielki, ważny dzień!

Mała poszła dziś pierwszy raz do przedszkola!

Mam nadzieję, że z własnoręcznie robionymi workami i torbą na pościel będzie jej raźniej ;)


Trzymajcie kciuki za nią i za mnie, bo drżę jak liść osiki ;)
Pozdrawiam, ach!

poniedziałek, 28 lutego 2011

Imienny wieszak-ramka (?) na zdjęcie






Użyłam:
1. Sosnowej deseczki 11x11cm pomalowanej białą bejcą.
2. Drewnianych spinaczy do bielizny oklejonych papierami October Afternoon i Basic Grey.
3. Tekturowych literek Maya Road „zembosingowanych” białym pudrem.
4. Haczyka do zawieszania obrazów.

Pozdrawiam zimowo, ach!

piątek, 20 sierpnia 2010

PRZEPIS NA... SPINACZE Z METRA

Spinacze z metra? Czemu nie! Szczególnie gdy do czegoś służą.
Pomysł był taki żeby pod każdym literowym spinaczem Mała mogła powiesić swoją ulubioną zabawkę, przedmiot, skarb.
Wszystko oczywiście dopasowane literowo :)
Kot pod K (choć póki co mówi na niego Totek), a lala pod L.







Ozdabianie spinaczy sprawiło mi wiele radości, ale problem pojawił się przy stworzeniu bazy, na której spinacze miały się znaleźć.
Próbowałam z dwiema starymi antyramami w pionie i w poziomie- wyglądało kiepsko.
W końcu zdecydowałam się na starą deskę „wygrzebaną” w garażu :)
Teraz muszę ją jeszcze tylko przeszlifować, zabejcować na biało i przykleić spinacze.
Gotową wersję alfabetycznego wieszaka na skarby Małej na pewno wkrótce Wam pokaże.

ach!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...