Styczeń obfituje u nas w imprezy, na które trzeba przygotować kostiumy.
I dobrze, bo bardzo to lubię!
Dziś chciałam wam pokazać strój dla Małej, którego niestety nie udało nam się użyć ;(.
Otóż w trakcie naszego chorowania, a konkretnie w trakcie zapalenia ucha, w przedszkolu Małej odbyły się Jasełka.
Mała miała być
Indianką.